Polska nie ma Achmetowów, którzy sfinansują budowę stadionów na EURO-2012
Maj28200815:40
„Zgodnie z wynikami badań UEFA, Warszawa pod względem przygotowań do EURO-2012 jest w tyle za Gdańskiem, Wrocławiem czy Krakowem. U was, szczególnie na Wschodniej Ukrainie, przygotowania są łatwiejsze – tam w Doniecku jest Achmetow, który wykłada pieniądze i nie ma problemów! U nas nie ma takiego systemu, żeby oligarcha finansował, na przykład, budowę stadionu”. O tym dzisiaj, 28 maja, podczas konferencji prasowej mówił dyrektor Polsko-Ukraińskiej Fundacji Współpracy PAUCI Warszawa/Kijów, Jan Piekło.„II Ukraińsko-Polskie Forum Biznesu „Ukraina-Polska: wspólne wyzwania i interesy” da możliwość, by podyskutować o tym, w jaki sposób przyciągnąć te niezbędne inwestycje. Są one potrzebna i tu – na Ukrainie, i w Polsce. Inwestycji potrzebują stadiony, lotniska, hotele, infrastruktura, a także przejścia graniczne. Ze strony polskiej na forum będzie wielu inwestorów – przedstawicieli banków, Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, którzy przedstawią pomysły, skąd brać pieniądze na te inwestycje, jak można budować polsko-ukraińskie partnerstwo biznesowe w przyszłości” – podkreślił Jan Piekło.
Jak uważa zastępca przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej, Lew Zacharczyszyna, problemy ma zarówno strona ukraińska, jak i polska, dlatego „lepiej krytykować za dużo, niż za mało”.
„Polska strona, żeby stymulować swoją pracę, mówi, że lepiej trwają przygotowania na Ukrainie, natomiast u nas mówią, że lepiej przygotowuje się Polska. Lepiej, żebyśmy więcej naciskali na naszych urzędników na różnych szczeblach i oni trochę więcej emocji poświęcą na swoją pracę, a nie żebyśmy im dawali lekko żyć” – dodał Lew Zacharczyszyn.
PrintKomentarze
Ostatnie wiadomości
18Listopada 2008
13Listopada 2008
12Listopada 2008
07Listopada 2008
04Listopada 2008
03Listopada 2008
31Października 2008
24Października 2008
23Października 2008
20Października 2008



34







zmolo.com